niedziela, 10 lutego 2013

W moim życiu nastąpiła zima, a ludzie, których spotkałam po drodze byli moim jedynym latem. Marzyłam znowu i znowu- błyszcząca i załamana. Ale nie przejmowałam się, ponieważ wiedziałam, że spełni się wszystko o czym się marzę, a następnie stracę to, by wiedzieć czym jest prawdziwa wolność. Zawsze byłam niezwykłą dziewczyną. Mama powiedziała mi, że mam duszę kameleona. 
Bez kompasu moralnego, wskazującego północ, bez stałej osobowości. Moje wewnętrzne niezdecydowanie było szerokie i falujące jak ocean.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz